Normy emisji, mniejsza ilość dwutlenku węgla, efektywność paliwowa, dodatkowy moment obrotowy, brak konieczności ładowania. Tak najlepiej opisać samochody MHEV. Tylko czy umiarkowane oszczędności przy dystrybutorze nie oznaczają potężnych wydatków w warsztacie? Czym jest mild hybrid z serwisowego punktu widzenia? Oto pakiet wiedzy o miękkiej hybrydzie.
Spis treści:
Ekologia. To słowo, które spycha na margines świata motoryzacyjnego silnik spalinowy. A właściwie, to próbuje zepchnąć. Bo spalinowce cały czas się bronią. Jednym ze sposobów jest montaż układu miękkiej hybrydy. Łagodne hybrydy zaczęły masowo pojawiać się na rynku motoryzacyjnym mniej więcej dekadę temu. Wtedy rozpoczęła się ich szeroka popularyzacja. Powód? To rozwiązanie ma wady i zalety. Z punktu widzenia producentów przeważają jednak te drugie. Klienci natomiast przekonują się do tej technologii.
Jak działa miękka hybryda?
Układ napędowy MHEV uzupełnia klasyczną konstrukcję silnika spalinowego kilkoma dodatkowymi elementami. Podstawę stanowi tzw. rozruszniko-alternator. Ten bywa nazywany BSG lub ISG. Zazwyczaj przyjmuje formę niewielkiego silnika elektrycznego i pełni dwie funkcje. Z jednej strony odgrywa rolę rozrusznika i alternatora. Z drugiej nadal jest silnikiem elektrycznym, a więc daje napędowi dodatkową moc. Poza tym konieczny jest konwerter prądu z 48V na 12V oraz dodatkowy akumulator, w którym system może kumulować energię elektryczną.
Choć obecnie standardem rynkowym stają się układy 48-woltowe, warto pamiętać, że systemy MHEV występują także w wariantach 12V (często spotykane w autach miejskich i markach azjatyckich) oraz 24V. Różnią się one wydajnością wsparcia dla silnika spalinowego, ale zasada ich działania pozostaje zbliżona.
- Skąd wzięła się nazwa MHEV? Oznacza ona nic innego, jak mild hybrid electric vehicle. To nazwa, którą na rynku motoryzacyjnym można spotkać obok pełnych hybryd o oznaczeniu HEV lub plug-in hybrid (PHEV).

Napęd mild hybrid przynosi szereg zalet. To układ mało skomplikowany, a więc i tani w montażu. Dodatkowo skutecznie zarówno obniża zużycie paliwa nawet o 15 do 20 proc. na każde 100 km, jak i poprawia ekologiczność. W efekcie jednostki spalinowe mogą spełniać coraz bardziej restrykcyjne normy emisji spalin.
Oszczędności paliwa wynikają z działania prostego mechanizmu. Odzyskiwanie energii i zgromadzone w ten sposób zapasy energii sprawiają, że istnieje możliwość dłuższego wyłączenia tradycyjnego silnika spalinowego na postoju. Poza tym miękka hybryda w warunkach miejskich wspomaga też osiągi pojazdu podczas ruszania i przyspieszania. Zazwyczaj nie jest jednak w stanie samodzielnie napędzać samochodu.
- Kiedy MHEV jest w stanie uzupełniać zapasy prądu? Podczas zwalniania. Przy niskich prędkościach wyłącza jednostkę spalinową, wchodzi w tryb żeglowania i modułem BSG odzyskuje energię podczas hamowania. To sprawia, że nie musi być ładowany z zewnętrznego źródła.
Czy układ elektryczny w silniku mild hybrid stanowi przeszkodę serwisową?
Opinie kierowców w tym temacie są różne. Warto jednak zdać sobie sprawę z podstawowego faktu. Zasada działania mild hybrid nie ingeruje w konstrukcję jednostki napędowej. Dodaje tylko jeden element osprzętu. Instalacja elektryczna w najpopularniejszych systemach MHEV jest 48-woltowa. Jest to nadal napięcie bezpieczne dla człowieka (poniżej progu 60V DC), co oznacza, że mechanik nie musi posiadać specjalistycznych uprawnień SEP (powyżej 1kV), jakie są wymagane przy pełnych hybrydach czy autach elektrycznych. Nie będzie konieczności odpinania baterii przed rozpoczęciem prac serwisowych. Napędy typu mild hybrid nie wywindują zatem ceny procedur serwisowych wykonywanych przez mechanika.
Czy to oznacza, że kierowca może jechać do dowolnego warsztatu? Też niestety nie. Dobrze, aby punkt znał specyfikę obsługi aut hybrydowych. Konkretnie ich budowę. Tak, aby podczas prostej naprawy, nie uszkodził jednego z elementów napędu elektrycznego. Dlatego warto wybierać usługi sieci Q Service Castrol. Tu mechanicy są przygotowani.

O jakich procedurach serwisowych w napędzie hybrydowym MHEV należy pamiętać?
Układ hybrydowy nie ingeruje w konstrukcję samego silnika. To oznacza, że lista procedur serwisowych jest klasyczna. Kierowca powinien pamiętać o wymianie oleju i filtrów. I co ważne, interwał ten warto skrócić w stosunku do tego, który zaleca producent. Lepiej zmieniać środek smarny co rok lub 15 tys. km. Przeglądy typu long life mogą się odbić na stanie jednostki napędowej. Kluczowe jest także to, że materiały służące do obsługi tego typu motorów również są typowe. Ich ceny w zasadzie nie odbiegają od normy.
Serwis mechaniczny – pasek to podstawa
Większość miękkich hybryd to układy typu BSG (Belt Starter Generator), gdzie silnik elektryczny połączony jest z jednostką spalinową za pomocą paska wielorowkowego. W odróżnieniu od klasycznych aut, tutaj pasek przenosi znacznie większe siły – nie tylko napędza osprzęt, ale odpowiada za rozruch silnika w trybie Start-Stop oraz odzyskiwanie energii (rekuperację).
Dlatego w serwisie aut MHEV kluczowa jest:
-
Regularna kontrola stanu paska wielorowkowego (nawet częstsza niż w zwykłych autach).
-
Dbałość o napinacz paska – musi on błyskawicznie reagować na zmianę kierunku przekazywanego momentu obrotowego.
-
Stosowanie pasków o wzmocnionej konstrukcji, dedykowanych do układów hybrydowych.
Czy serwis układu mild hybrid jest droższy?
W przypadku podstawowych procedur naprawczych właściwie nie ma żadnej różnicy. Kierowca nadal musi wymienić olej i filtry. Samochody hybrydowe nie generują żadnych wyższych kosztów, a czasami wręcz mogą je obniżać. Idealny przykład dotyczy generatora BSG. Ten łączy funkcjonalność rozrusznika i alternatora. Nie ma zatem konieczności naprawy dwóch elementów oddzielnie.
Oczywiście nie zabraknie kierowców, którzy zapytają o awaryjność dodatkowej baterii litowo-jonowej montowanej w silnikach MHEV. Zasobniki te są jednak niezwykle trwałe. W zasadzie na razie nie ma doniesień mówiących o konieczności ich wymiany. Dodatkowo często mają symboliczną pojemność. Dla przykładu akumulator w Peugeocie 208 MHEV ma zaledwie 0,89 kWh. W hybrydach plug-in wartość rośnie czasami do ponad 30 kWh. Niewielka pojemność sprawia, że koszt ewentualnej wymiany po latach eksploatacji nie będzie wysoki.
Autor tekstu:
Eksperci Q Service Castrol to zespół doświadczonych fachowców: dziennikarzy motoryzacyjnych, inżynierów i mechaników. Razem opisują współczesną i sentymentalną motoryzację, odkrywają dla Was tajemnice techniki, budowy pojazdów, ich serwisowania i pielęgnacji.