Korozja na tarczy – czy to normalne?

Rdzawy nalot na tarczach hamulcowych nie jest powodem do niepokoju.
Ikona zegarka 5 min czytania

Rdzawy nalot na tarczach hamulcowych nie jest powodem do niepokoju. Może się on pojawić nawet na skutek warunków atmosferycznych już po kilkudniowym postoju samochodu. W poniższym artykule opisujemy jakie są przyczyny pojawiania się śladów korozji i jak producenci zabezpieczają przed nią tarcze hamulcowe. 

  • Samochodowe tarcze hamulcowe w większości przypadków wykonane są z żeliwa. Ze względu na właściwości żelaza, które jest głównym składnikiem stopu odlewniczego tarcz hamulcowych na tarczach może występować zjawisko korozji, czyli utleniania się żelaza jako głównego składnika stopu. 
  • Jest to zjawisko normalne, ale ma wpływ na estetykę tarcz hamulcowych, które są widoczne z zewnątrz przez otwory w felgach. 

Gdzie rdzewieje?

Rdza na tarczach hamulcowych może pojawić się w kilku miejscach. Po kilkudniowym postoju, lub w czasie deszczowej pogody powierzchnie cierne tarczy hamulcowej mogą pokryć się cienką warstwą rdzy.

  • Ten nalot nie jest groźny i zostaje starty przy pierwszym hamowaniu po przejechaniu samochodem kilku metrów. Dłuższy postój samochodu (kilkumiesięczny) w niekorzystnych warunkach może spowodować, że rdza może wniknąć w strukturę odsłoniętej tarczy hamulcowej w większym stopniu, niż w miejscu, gdzie przylega klocek hamulcowy. Wtedy po przejechaniu kilku metrów samochodem wierzchnia warstwa tarczy także zostanie oczyszczona z rdzy, jednak w trakcie hamowania kierowca może odczuwać delikatne wibracje na pedale hamulca. Jeśli jednak rdza wniknie głębiej w strukturę odlewu, to tarcza hamulcowa zacznie działać jak papier ścierny powodując bardzo szybkie zużycie klocków hamulcowych. To oznacza, że długotrwałe utlenianie się żelaza w tarczach hamulcowych spowodowało ich trwałe uszkodzenie i tarcze nadają się jedynie do natychmiastowej wymiany.

Ogólnie można przyjąć, że rdzawy – kilkudniowy nalot na powierzchni trącej na tarczy hamulcowej  nie jest groźny i nie wpływa na działanie hamulców i nie powoduje zmniejszenia bezpieczeństwa jazdy. 

  • Kolejnym miejscem, gdzie tarcza hamulcowa może zardzewieć to okolice brzegu tarczy i jej powierzchnia czołowa. W tym miejscu nie ma elementów współpracujących z tarczą, więc rdza nie jest w żaden sposób usuwana. W ekstremalnych przypadkach można spotkać się nawet z łuszczeniem się skorodowanego materiału. Korozja w tym miejscu wpływa na estetykę tarczy i ewentualne generowanie pyłów przez utleniający się materiał. Ale należy pamiętać, że w tym miejscu mają ujście kanały wentylacyjne, które odpowiadają za chłodzenie tarczy w trakcie jazdy. W tych kanałach także pojawia się korozja. Dopóki jest ona w formie nalotu, nie ma ona wpływu na układ hamulcowy. Jednak, jeśli jest ona zaawansowana i skorodowany materiał zaczyna się łuszczyć, może dojść do niedrożności kanałów wentylacyjnych w tarczy, co spowoduje jej przegrzewanie się, a to ma już wpływ na żywotność i sprawność układu hamulcowego. Dlatego powinno się wymienić tak skorodowaną tarczę.
  • Kolejnym miejscem gdzie występuje korozja jest miejsce styku tarczy z piastą oraz miejsce przylegania felgi do tarczy. Tutaj korozja nie ma zbyt wiele możliwości, aby się rozwinąć, ponieważ miejsca te są ciągle ściśnięte i mają ograniczony dostęp wilgoci z zewnątrz. Jednak przy wymianie kół, czy opon warto te miejsca oczyścić z ewentualnego rdzawego nalotu. Szczególnie przy tarczach niekotwionych.

Należy przyjąć, że korozja tarcz hamulcowych jest zjawiskiem normalnym, a przyspieszyć jej działanie mogą warunki zimowe i jazda w miejscach, gdzie używa się dużo soli drogowej.

  • Ponadto do powstawania korozji tarcz hamulcowych przyczynia się korzystanie z myjni i myjek ciśnieniowych w okolicach hamulców, używanie agresywnej chemii myjącej felgi, czy postój samochodu po myciu. Choć korozja jest zjawiskiem normalnym to z uwagi na wyżej przytoczone uwagi, są miejsca gdzie powinna budzić nasz niepokój, bo może przyczynić się do nieprawidłowego działania hamulców, więc skorodowane tarcze należy koniecznie wymienić nawet jeśli nie nie mają maksymalnego zużycia.

Jak zabezpieczyć się przed rdzą?

Zjawisko korozji tarcz hamulcowych jest coraz rzadsze. Wynika to z faktu, że producenci coraz skuteczniej zabezpieczają przed nim produkowane części.

  • Część producentów zabezpiecza tarcze nanosząc na nie warstwę smaru, lub oleju. Jest to zabezpieczenie na czas przechowywania w magazynie. Przy montażu tak zabezpieczona tarcza musi zostać dokładnie odtłuszczona, aby zapewnić prawidłowe działanie układu hamulcowego. Po odtłuszczeniu – w trakcie użytkowania na powierzchniach narażonych na działanie czynników atmosferycznych z czasem pojawi się korozja.
  • Producenci części motoryzacyjnych klasy premium wprowadzają własne dodatkowe zabezpieczenia. Jednym z nich jest lakierowanie antykorozyjne tarcz. Tarcze te można montować od razu po wyjęciu z opakowania. Nie wymagają one dodatkowego odtłuszczania. Warstwa lakieru ochronnego na powierzchni trącej zostanie starta w trakcie pierwszych kilku hamowań, a pozostałe powierzchnie tarczy, które nie współpracują z klockami hamulcowymi pozostaną zabezpieczone antykorozyjnie. Lakier ten jest odporny na wysokie temperatury i będzie skutecznie zabezpieczał tarczę hamulcową w trakcie całego okresu eksploatacji. Fabryczna powłoka antykorozyjna zabezpiecza kanały chłodzące tarcz oraz powierzchnie czołowe i powierzchnie styku tarczy z felgą i piastą, co sprawia, że przez cały okres eksploatacji tarczy ma ona optymalne chłodzenie i wysokie walory estetyczne.