Niebieski dym z wydechu. Czy taki dym z rury wydechowej samochodu oznacza awarię silnika?

Podczas jazdy z wydechu auta wydobywa się niebieski dym. I to nie stanowi dobrej informacji dla kierowcy.
Ikona zegarka 4 min czytania

Niebieski dym wydostający się z wydechu powinien stanowić sygnał alarmowy dla kierowców. I to nawet w przypadku, w którym pojawia się jedynie po odpaleniu silnika. Uszkodzenia w tym przypadku są zasadnicze. Kierowca powinien jak najszybciej umówić wizytę u mechanika.

Spis treści:

Samochód kopci. To hasło przestało być aktualne w Polsce? Choć stan parku aut w naszym kraju w ostatnich dwóch dekadach mocno się poprawił, nadal na drogach widoczne są pojazdy, które silnie dymią podczas jazdy. Problem z tym objawem jest natomiast jeden. W większości przypadków nie oznacza dobrej informacji dla kierowcy. A dymienie na niebiesko stanowi szczególnie złą wiadomość.

Dym z rury wydechowej zawsze powinien być bezbarwny?

Przepisy emisyjne i dbałość o jakość powietrza w miastach nakłada na pojazdy kolejne kagańce. Przepisy zmuszają producentów do eliminacji nadmiaru gazów wydechowych. Skutek? Dziś zarówno w silniku benzynowym, jak i diesla spaliny stają się bezbarwne. Decydują o tym nie tylko katalizatory, ale także filtry cząstek stałych. Czy to jednak oznacza, że układ wydechowy zawsze pracuje bezobjawowo? Nie zawsze. Spaliny potrafią się odbarwić. I nie zawsze stanowi to objaw usterki. Dobry przykład stanowi:

  • biały dym z rury wydechowej, który na ogół pojawia się w chłodniejsze dni. Oznacza nic innego, jak wilgoć, która pod wpływem temperatury spalin zostaje uwolniona na zewnątrz. Objaw jest spotkany zarówno w motorach napędzanych benzyną, jak i olejem napędowym.
  • czarny dym z rury wydechowej. Ten jest spotykany w dieslach bez filtra cząstek stałych w momencie nagłego zwiększenia prędkości obrotowej silnika. Oznacza na ogół zbyt bogatą mieszankę paliwowo-powietrzną. Zimny silnik nie zdążył jej spalić w całości.

Niebieski dym z wydechu samochodu oznacza jedno

Niebieski kolor spalin niestety nie jest dobrym objawem. Świadczy o spalaniu oleju silnikowego. Ten trafia do komory spalania wraz z paliwem. Co gorsze, objaw ten może być połączony ze spadkiem mocy, wzrostem zużycia oleju czy niepokojącymi dźwiękami występującymi w czasie dodawania gazu.

Olej sam z siebie nie może przedostawać się do komory spalania. Taki objaw musi zatem wskazywać na usterkę. Samochód musi obejrzeć mechanik. I kluczowe, aby był on w pełni fachowy. Tylko to zagwarantuje skuteczną diagnozę i usunięcie problemu z niebieskim dymem z rury wydechowej. Fachowego mechanika kierowca znajdzie m.in. w sieci Q Service Castrol.

  • Czy gdy samochód kopci na niebiesko, może to dotyczyć uszkodzonej uszczelki pod głowicą? Zazwyczaj taka usterka prowadzi do przedostawania się płynu chłodniczego do cylindrów. To on jest spalany. Efekt natomiast oznacza pojawienie się białego dymu, ewentualnie szary dym z rury wydechowej.

Czemu silnik spala olej? Chodzi o uszczelniacze czy turbosprężarkę?

Gdy samochód dymi na niebiesko zaraz po uruchomieniu silnika, może to świadczyć o występowaniu jednej z kilku usterek. Kolor dymu i typologia uszkodzenia wskazuje m.in. na:

  • zużyte pierścienie tłokowe.
  • nieszczelność pierścieni zaworowych.

W przypadku powyższych usterek objawy ustąpią na ciepłym silniku. Uszkodzone uszczelnienia na zimnym motorze prowadzą do przedostawania się oleju do komory spalania. W przypadku uszkodzonej turbosprężarki jest nieco inaczej. Wtedy bowiem olej przedostaje się do układu dolotowego. W efekcie trafia do cylindrów stale podczas jazdy wraz z mieszanką paliwowo-powietrzną. Choć natężenie dymienia zmienia się wraz z natężeniem przepływu powietrza przez turbosprężarkę.

Niebieski dym występujący podczas pracy silnika może oznaczać jeszcze jeden problem. Może świadczyć o tym, że w układzie jest zbyt dużo oleju silnikowego. Ten następnie przedostaje się ze skrzyni korbowej do komory spalania. Problem tej sytuacji jest jeden. Może zainicjować rozbieganie i prowadzić do uszkodzenia silnika. Czemu oleju jest zbyt dużo? Albo za dużo wlał go kierowca, albo został rozrzedzony np. paliwem spływającym z komory spalania. Druga z odpowiedzi jest zdecydowanie gorsza. Choć też może się wiązać np. z nieprawidłowo przeprowadzonym procesem wypalania filtra DPF w dieslu.

Niebieskie spaliny oznaczają niestety drogą naprawę

Niebieski dym z diesla i benzyniaka bez wątpienia jest powodem do niepokoju. Branie środka smarnego oznacza zazwyczaj regenerację turbosprężarki, ewentualnie remont jednostki napędowej. Koszty w tym przypadku niestety są znaczące. Wymiana pierścieni tłokowych czy uszczelniaczy zaworów wymaga rozebrania motoru. Koszt prac w samochodach z silnikiem diesla czy benzynowym starego typu startuje od 1500 zł. Wszystko zależy od zakresu naprawy. Podobną kwotę trzeba wydać na regenerację prostej turbosprężarki.

Kategorie artykułów
Wszystkie artykuły Awarie i niepokojące objawy Bezpieczeństwo na drogach Pojęcia motoryzacyjne Porady eksploatacyjne Za kierownicą
Warsztaty w okolicy

Przygotowane przezEksperci Q Service Castrol