Najmniejszy z Jeepów ma wiele tajemnic. Te dotyczą m.in. napędu, rodowodu, ale także wersji specjalnej The North Face. Co zatem należy wiedzieć o Jeepie Avenger 4xe? Czy to prawdziwy Jeep i prawdziwa terenówka? Poszukajmy odpowiedzi na te pytania.
Spis treści:
Jeep Avenger jest stosunkowo młodym modelem. SUV zadebiutował w 2023 r. Nie to jest jednak najważniejsze w jego historii. Kluczowe są cztery inne fakty. Pierwszy dotyczy miejsca produkcji. Bo Avenger to pierwszy… polski Jeep. Ten model jest produkowany w Tychach. Stąd trafia na cały świat.
Po drugie najmniejszy z modeli amerykańskiej marki miał być wyłącznie elektrykiem. Z czasem paleta silnikowa rozbudowała się w tym o czystego benzyniaka, lekką hybrydę i hybrydowe 4×4. Dziś zajmiemy się ostatnim układem napędowym. Po trzecie Avenger to jeden z czworaczków. Bo na tej samej bazie technologicznej powstaje także Fiat 600, Abarth 600e czy Alfa Romeo Junior. Po czwarte wymiary nowego Jeepa plasują go w popularnym segmencie B.
Nowy Jeep Avanger 4xe to tak naprawdę… hybryda
Jeep Avenger 4xe ma napęd na cztery koła, ale hybrydowy. Przy tylnej osi producent zamontował bowiem silnik elektryczny. Ten oferuje 28,5 konia mechanicznego. Identyczny agregat pojawia się przy przedniej osi. Jako że jednostki tworzą wspólny potencjał z silnikiem benzynowym, w ten sposób powstał 48-woltowy układ hybrydowy. Jego całkowita moc to 145 KM.
Podczas omawiania napędu Jeepa Avengera 4xe nie sposób pominąć kwestię motoru benzynowego. W tej roli występuje 1,2-litrowa, 3-cylindrowa jednostka. To benzyniak turbo o mocy 136 KM. Dodatkowo nad przednią osią pracuje również 6-biegowa skrzynia biegów. To oczywiście dwusprzęgłowy automat typu eDCT6.
Jeep zastosował układ mild hybrid znany z modelu Upland rozbudowany o dodatkowy silnik elektryczny. Choć w tym przypadku dodatkowy elektryk automatycznie generuje również siłę napędową. Ta nie tylko opiera się na silniku spalinowym. Dodatkowo Amerykanie montują na pokładzie auta niewielki akumulator trakcyjny o pojemności 0,89 kWh. Ten jest ładowany w czasie jazdy za sprawą systemu rekuperacji. Nie ma możliwości jego doładowywania z gniazdka. Bateria sprawia, że model wyposażony w dwa silniki elektryczne przy niskich prędkościach może się poruszać wyłącznie zeroemisyjnie.

Jak działa napęd na cztery koła w Jeepie Avenger 4xe?
Napęd na cztery koła Jeepa Avengera łączy układy hybrydowy MHEV na przedniej osi z silnikiem elektrycznym na tylnej. Taka konstrukcja wyeliminowała konieczność stosowania fizycznego wału. Aktywacja tylnej osi odbywa się by-wire. To sprawia także, że sposób pracy układu zależy od wybranego trybu jazdy i potrzeb kierowcy.
Przy prędkości do +30 km/h napęd na cztery koła jest stały. Przy średniej prędkości (a więc od 30 do 90 km/h) napęd na tylną oś aktywuje się tylko na żądanie lub w razie poślizgu. Podczas jazdy z dużą prędkością (a więc powyżej 90 km/h) tylny silnik elektryczny się odłącza. Robi to po to, aby zminimalizować zużycie paliwa. Dodatkowo kierowca ma do dyspozycji system Selec-Terrain. Ten zmienia pracę układu w zależności od warunków drogowych. Dostępne są tryby Auto, Snow, Mud & Snow czy Sport.
Dostępność napędu na wszystkie koła to dopiero pierwsza z informacji. Kluczowe jest także to, że układ ten zmienia parametry modelu Jeepa. Pojazd osiąga np. głębokości brodzenia 400 m. To sprawia, że Avenger 4xe dowiezie kierowcę zdecydowanie dalej. W pozostałych wariantach silnikowych głębokość brodzenia to 230 mm. Rozbieżność wynik w dużej mierze wynika ze zwiększenia prześwitu w modelu 4xe. Ten wzrósł o 10 mm do 210 mm i jest jednym z największych w swojej klasie. Kąt natarcia „terenowego” Avengera wynosi 22 stopnie, rampowy 21 stopni, a zejścia 35 stopni.
Avenger 4xe: silnik hybrydowy, osiągi i spalanie
Zsumowana moc układu hybrydowego w Jeepie Avenger wynosi 145 KM. Moment obrotowy został określony na 230 Nm. Takie wartości sprawiają, że SUV może się rozpędzić do 100 km/h w 9,5 sekundy. Jest zatem najszybszym ze spalinowych Avengerów. Prędkość maksymalna wynosi 194 km/h. To wartość wystarczająca.
Czteropędny Jeep niestety nie jest lekki. Terenowa wersja waży blisko 1,5 tony. Przy mocy, masie i osiągach, mimo wszystko okazuje się oszczędny. Spalanie w cyklu mieszanym zostało określone przez producenta na poziomie 5,4 litra benzyny na 100 km. To wynik naprawdę dobry w 5-osobowym samochodzie dysponującym 325-litrowym bagażnikiem.

Ile kosztuje Jeep Avenger 4xe?
Jeep® Avenger w wersji 4xe z napędem 4×4 kosztuje w 2025 r. co najmniej 145 100 zł. Nie jest zatem przesadnie tani. Ma jednak inną zaletę. Bo to tak naprawdę jedyny model w segmencie B, który oferuje kierowcy napęd na cztery koła. Dołączany, ale zawsze. To właśnie z tego faktu wynika zatem wygórowana cena? Nie do końca. Bo Avenger nawet bazowo ma stosunkowo wysoką cenę. Za wersję napędzaną 100-konnym silnikiem benzynowym trzeba zapłacić 111 850 zł. To kwota, która stawia Jeepa na równi z takim konkurentem, jak Volkswagen T-Cross czy Nissan Juke. Renault Captur czy Skoda Kamiq okazują się już sporo tańsze.
- Ciekawostka jest taka, że czteropędna hybryda debiutowała w Polsce w wersji Avenger 4xe The North Face Edition. Model miał specjalne emblematy np. na tapicerce foteli. Cennik w tym przypadku startował jednak od kwoty 168 500 zł. A to nie koniec wersji specjalnych. Bo pakiet Overland jest dostępny tylko Avengerze 4xe.
Oczywiście dealerzy marki Jeep mają swoje programy rabatowe. A do tego w obniżaniu ceny pomóc może, chociażby wyprzedaż rocznika. Dlatego należy nie tylko sugerować się oficjalnym cennikiem dostępnym na stronie marki. Kluczowe jest także odwiedzenie najbliższego przedstawiciela firmy i uzyskanie konkretnej oferty na konkretny egzemplarz auta. Wizyta jest o tyle ważna, że stanie się też okazją do sprawdzenia wrażeń z jazdy i komfortu.
Autor tekstu:
Eksperci Q Service Castrol to zespół doświadczonych fachowców: dziennikarzy motoryzacyjnych, inżynierów i mechaników. Razem opisują współczesną i sentymentalną motoryzację, odkrywają dla Was tajemnice techniki, budowy pojazdów, ich serwisowania i pielęgnacji.