Poprzedni Lexus ES był jedynie nieco lepszą wersją modelu Camry. Nowy rozbija bank. Auto prezentuje się nowocześnie i wprowadza do segmentu szereg innowacji. Kluczowa nowość dotyczy elektrycznego napędu na cztery koła DIRECT4. Choć to dopiero początek informacji o tej limuzynie. Kiedy Lexus wprowadzi model ES w Polsce?
Spis treści:
Lexus ES zadebiutował w 1989 r. Był tak naprawdę drugim modelem marki. Przed nim pojawił się LS, a po nim IS. Do tej pory Japończycy sprzedawali siedem generacji sedana segmentu E. Właśnie do walki o kierowców wkracza ósma. Pojazd został zaprezentowany. Lexus udostępnił też pakiet informacji technicznych dotyczących auta. I jedno trzeba mu przyznać już na starcie. Nowa odsłona nie przynosi zmiany, a prawdziwą rewolucję. Auto technologicznie wkroczy do XXI wieku i wpisze się w nowe tendencje rozwojowe marki. Poza tym będzie miało większe szanse w walce o klientów z takimi tuzami rynku, jak BMW serii 5, Mercedes klasy E czy Audi A6.
Ósma generacja Lexusa ES pokazana. Nowy język stylistyczny
Nowy Lexus ES jest klasycznym sedanem. Otrzymał jednak szereg ostro zarysowanych i przede wszystkim dynamicznych linii. Wyróżnikiem nowego Lexusa ES są zupełnie nowe przednie reflektory, w których zastosowano podwójny motyw litery L. Dodatkowo światła LED zostały połączone z nisko poprowadzoną maską. Ta przypomina trochę elementy montowane w autach sportowych. Styliści skupili się nawet na takich detalach, jak precyzyjne rozmieszczenie kół. To miało nadać sylwetce dynamiki. Lexus poprzez zmianę designu sedana osiągnął przede wszystkim jedno. Auto zostało wyraźnie odświeżone. A do tego stało się bardziej młodzieżowe. To może oznaczać, że marka będzie poszukiwać klientów wśród młodszych grup klientów.
Design to jedna z kwestii. Drugą jest fakt, że ES mocno urósł. W porównaniu z poprzednikiem długość auta wzrosła o 165 mm, a rozstaw osi o 80 mm. Pojazd ma teraz 5140 mm długości, 1920 mm szerokości, 1555 mm wysokości i rozstaw osi o wartości 2950 mm.

Nowy Lexus ES
Nowy Lexus ES stawia na minimalizm. Hidden Tech we wnętrzu
Nadwozie ES-a jest większe. To oznacza, że kabina pasażerska stała się przestronniejsza. Dla przykładu dystans między pierwszym a drugim rzędem siedzeń zwiększył się do 1102 mm. To oznacza o 77 mm więcej. Bagażnik liczy natomiast blisko 500 litrów. To klasowy standard.
Lexus ES VIII ma być przestronniejszy, ale także zmieni całkowicie linię stylistyczną. W tym modeli liczy się minimalizm. Zgodnie z koncepcją Clean x Tech, ilość przycisków została ograniczona do minimum. W ES debiutują wkomponowane w deskę rozdzielczą przyciski w technologii Hidden Tech. Poza tym wszystkie przyciski, przełączniki oraz ekrany rozmieszczono tak, aby kierowca mógł z nich korzystać intuicyjnie. Kierowcy będą musieli przyzwyczaić się do jeszcze jednej rzeczy. Mowa o kierownicy z napisem Lexus. W centralnym punkcie koła nie ma już logo producenta. Innowacje w kabinie dotyczą także ekranów. Wirtualny kokpit ma mieć 12,3-cala przekątnej.
Diagnostyka komputerowa samochodu pozwala na przeskanowanie sterowników w pojeździe w poszukiwaniu błędów zapisanych w ich pamięci. Takie informacje stają się niezwykle cenne podczas poszukiwania źródła usterki w aucie. Za ich sprawą można ujawnić niesprawność silnika, ale także wszystkich innych urządzeń, które korzystają z elektronicznego sterowania.
Lista warsztatów
Systemy wspomagania kierowcy to nieodłączny element nowoczesnych samochodów. Do prawidłowego działania konieczne jest ich kalibracja, np. po wymianie szyby, stłuczce lub zmianie rozmiaru kół, by precyzyjnie ustawić kąt pracy radaru lub kamery.
Lista warsztatów
Wymiana oleju i filtra oleju to podstawowa usługa, która wpływa na żywotność silnika. Nowy olej zapewnia odpowiednią smarowalność, a wymiana filtra skutecznie usuwa zanieczyszczenia, co zapewnia optymalną pracę silnika.
Lista warsztatów
Nowy ES stawia na luksus. Właśnie dlatego w aucie dostępne będzie m.in. nagłośnienie klasy premium Mark Levinson Surround Sound System czy siedzenie typu Ottoman z podnóżkiem za fotelem pasażera. Standardem stanie się także ulepszony, adaptacyjny tempomat oraz rozbudowany pakiet systemów bezpieczeństwa Lexus Safety System+.

Nowy Lexus ES
Trzy wersje napędowe: hybryda ES 300h i elektryczna ES 350e i ES 500e
W gamie silnikowej Lexusa ES na rynku europejskim pojawią się trzy wersje silnikowe. Poprzednik miał tylko jedną. Dodatkowo tylko jedna z nich będzie hybrydowa. Dwie pozostałe mają czerpać moc wyłącznie z silników elektrycznych. Nietrudno zatem uznać, że ES będzie pierwszym sedanem marki o napędzie elektrycznym.
- Hybrydowy Lexus ES 300h łączy potencjał silnika benzynowego 2.5 litra z jednym lub dwoma (AWD) silnikami elektrycznymi. Motor współpracuje z przekładnią eCVT. Oferuje 201 KM.
- Elektryczny Lexus ES 350e o mocy 224 KM ma korzystać z napędu na przednie koła.
- Elektryczny Lexus ES 500e z napędem na cztery koła (a więc dwoma silnikami). Moment obrotowy jest transferowany przez system o nazwie DIRECT4. Łączna moc układu wynosi 343 KM. Tylny motor dodaje zatem sedanowi blisko 120 KM.
Wersje zeroemisyjne korzystają z przekładni typu eAxle. Ta integruje jednostkę sterującą napędem z przekładnią. Dzięki temu ma lżejszą i bardziej kompaktową konstrukcję. To z kolei pozwoliło inżynierom na lepsze zaplanowanie przestrzeni w kabinie. Niewiele wiadomo na razie na temat baterii i zasięgu. Producent informuje bowiem jedynie, że ES otrzyma „akumulator o dużej pojemności umieszczono pod podłogą, co obniża środek ciężkości pojazdu„.
W ofercie Lexusa ES nie będzie hybrydy plug-in. Taki krok nie powinien jednak dziwić. Modele tego typu nie są popularne wśród kierowców. Ci kupują klasyczne hybrydy lub elektryki. Co więcej, nawet bez plug-in`a nowy ES bez problemu spełni wymogi przyszłej normy Euro 7.

Nowy Lexus ES
Kiedy Lexus ES 2025 pojawi się w sprzedaży w Polsce?
Lexus ES ósmej generacji został zaprezentowany w Chinach. Czemu akurat tam? Bo Państwo Środka jest największym rynkiem dla japońskiej limuzyny. Auto bije w tym kraju rekordy sprzedaży. Jeżeli chodzi o europejski debiut, ten został zapowiedziany przez Lexusa na wrzesień 2025 r. To wtedy pojawią się polskie cenniki i kierowcy będą mogli zacząć zamawiać pojazdy. Pierwsze egzemplarze nowych ES-ów powinny dotrzeć do naszego kraju w okolicy października 2025 r. Od tego momentu sedan będzie stanowił element regularnej oferty w salonach marki. Choć sama sprzedaż rozpędzi się pewnie dopiero w 2026 r.
Na razie trudno powiedzieć, ile może kosztować nowy ES. Jedno powinno być mimo wszystko pewne. Okaże się droższy od aktualnego modelu. Dziś japońskiego sedana można bowiem kupić już za 209 tys. zł.
Autor tekstu:
Eksperci Q Service Castrol to zespół doświadczonych fachowców: dziennikarzy motoryzacyjnych, inżynierów i mechaników. Razem opisują współczesną i sentymentalną motoryzację, odkrywają dla Was tajemnice techniki, budowy pojazdów, ich serwisowania i pielęgnacji.